Boży porządek rzeczy

Categories: | Author: bartekg | Posted: 2008-10-18 | Views: 3434

     Od czasu do czasu odzywają się w naszej ojczyźnie głosy, że Polska jest państwem wyznaniowym, ponieważ „Kościół (zwłaszcza katolicki) ma zbyt duży wpływ na politykę”. Warto przyjrzeć się tej sprawie w świetle Ewangelii.

     Wysłańcy faryzeuszów, o których opowiada dzisiaj św. Mateusz, próbowali zastawić pułapkę na Pana Jezusa. Gdyby odpowiedział, że należy płacić podatki, można by Go było oskarżyć o sprzyjanie okupantowi. Gdyby orzekł, że nie należy ich płacić, można by Go oskarżyć o wzywanie do buntu przeciwko władzy cesarskiej. Ale Pan Jezus odpowiedział bardzo realistycznie: „Oddajcie Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga”.
     W doczesności żyjemy w świecie, który bez polityki, bez władzy państwowej obyć się nie potrafi. Nie ma innego wyjścia, jak przyjąć to do wiadomości i respektować wynikające z tego faktu konsekwencje. Mamy jakiś, co prawda ograniczony, wpływ na to, jak ta władza państwowa będzie wyglądać, poprzez udział w wyborach.
     Władza państwowa, polityczna nie sięga jednak w głąb naszych sumień. Tam ma panować, powinien panować Boży porządek. Ład wynikający nie z przepisów ludzkiego prawa, często się przecież zmieniającego i niedoskonałego. Sprawy duchowe naszego życia winniśmy układać w świetle Bożego Słowa.
     Ponieważ jesteśmy istotami duchowo-cielesnymi, często w naszym życiu doczesnym mieszają się te dwa porządki: duchowy i materialny; Boży i ludzki, polityczny.
     Wracając do zarzutu o państwo wyznaniowe, trzeba sobie jasno określić, co to tak naprawdę jest.
     W państwie wyznaniowym przepisy ściśle religijne urastają do rangi przepisów państwowych. Na przykład: gdyby pierwsze trzy przykazania Boże były wpisane do naszej Konstytucji, a za ich nieprzestrzeganie groziłaby kara grzywny czy więzienia, wtedy można by było mówić o państwie wyznaniowym. Ale tak przecież nie jest i być nie może.
     Zarzuty dotyczą tego, że Kościół Chrystusowy broni pozostałych przykazań. Trzeba sobie jednak uzmysłowić, że przykazania od czwartego do dziesiątego to tak naprawdę prawo naturalne, które dotyczy wszystkich ludzi, nie tylko katolików, nie tylko chrześcijan, nie tylko wierzących.
     Potrzebujemy do życia w doczesności tego, co ogólnie można nazwać „władzą państwową”. Do życia duchowego potrzeba nam przestrzegania praw Bożych. Dobrze by było, gdyby te dwie dziedziny potrafiły ze sobą współpracować.
     A do nas należy to, czego uczył Zbawiciel: „Oddajcie Cezarowi, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga”.
     A do nas należy mądre zastosowanie tej zasady.

ks. Janusz Giera

Bookmark and Share

Return to previous page
   Copyright 2007-2009 by Parafia Pruślin