Jedyna ochrona - wierność i posłuszeństwo Bogu

Categories: | Author: Kamil Grzeda | Posted: 2008-03-14 | Views: 4147

     Muszę przyznać, że z coraz to większą trudnością przychodzi mi obejrzenie telewizyjnych wiadomości. Ilość złych wieści tam przekazywanych jest zatrważająca. Myślę zresztą, że większość z nas ma podobne odczucia. A te "złe wieści" to głównie relacje o ludzkich wyczynach pełnych brutalności, bezmyślności, głupoty, wyrachowania, nieliczenie się z nikim i z niczym.

     Opis kuszenia Jezusa na pustyni ukazuje, że nawet Syn Boży był narażony na spotkanie ze złym duchem. Jeśli nawet On, to cóż dopiero my. Ale tamto wydarzenie podpowiada, w jaki sposób można obronić się przed działaniem zła w naszym życiu.
W jaki sposób nie dopuścić do tego, by nasze życiowe wyczyny nie stały się podobne
do tych, o których słyszymy w tv.
     Szatan zaproponował Panu Jezusowi zaspokojenie trzech rodzajów ludzkiego głodu. Tego najprostszego - głodu chleba; głodu władzy i głodu sławy. Wszystkie te trzy sprawy same w sobie nie są złe. Trzeba jeść, aby żyć; każda społeczność musi być w jakiś sposób zarządzana. A sława jest naturalnym owocem dobrego wykorzystania talentów i umiejętności. Zły duch jednak chciał wykorzystać te trzy naturalne ludzkie pragnienia do tego, żeby Jezusa sobie podporządkować. Nie udało mu się ta sztuka, ponieważ dla Syna Bożego najważniejsze było to, żeby pozostać wiernym Ojcu, żeby liczyć się z wolą Boga. Temu były podporządkowane wszystkie Jego poczynania. Dopiero z posłuszeństwa Bogu Ojcu wynikały wszelkie działania Pana Jezusa.
     To ważna nauka dla nas. Tak ważna, że od niej może zależeć i porządek w doczesnym życiu społeczności, i nasza wieczność.
     Nie ma się co łudzić. Jeżeli ludzie nie będą liczyli się z Panem Bogiem, to nigdy ze środków przekazu nie znikną złe wiadomości. Bo niby dlaczego człowiek miałby być dobry, uczciwy, liczący się z innymi, kulturalny? Niby dlaczego miałby przestrzegać rozmaitych społecznych zasad, praw i nakazów? Jeśli człowiek nie liczy się z Bogiem, to nie będzie się liczył z nikim i z niczym. To posłucha każdego podszeptu szatana, który pokaże jak się w życiu najlepiej urządzić. Bez skrupułów, za wszelką cenę. Każde ludzkie prawo można obejść, sędziego oszukać, zamydlić mu oczy, okłamać czy nawet przekupić. A najważniejsze - to nie dać się złapać. I "hulaj dusza - piekła nie ma".
     Nie ma? Czy aby na pewno? Tam, gdzie ludzie nie liczą się z Bogiem, gdzie nie chcą Go uznać, gdzie nie chcą i nie potrafią być Mu wierni, tam już jest piekło. Piekło, które tacy ludzie już tu, na ziemi urządzają innym. A sami narażają siebie nas piekło w wieczności.
     Pan Jezus nie musiał wdawać się w dyskusję z kusicielem. Mógł go odprawić jednym gestem, jedną myślą. Jeśli pozwolił na całą tę rozmowę, to po to, żebyśmy my mieli z tego pożytek.
     "Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz".

ks. Janusz Giera

Bookmark and Share

Return to previous page
   Copyright 2007-2009 by Parafia Pruślin