Po co to wszystko?

Categories: | Author: Kamil Grzeda | Posted: 2008-03-14 | Views: 3985

     Księża na księżyc! Jeszcze kilka lat temu hasło o tym brzmieniu bardzo często pojawiało się na murach naszych polskich miast. I było ono jeszcze w swym brzmieniu chyba najmniej obelżywe. Dzisiaj rzadziej już widzi się takie napisy, ale ich treść, ich znaczenie jest bardzo żywe w ludzkiej świadomości.

- Po co nam księża? - pytają rozmaici ludzie, dając do zrozumienia, że to tylko niepotrzebne obciążenie finansowe.
     Po co nam księża, zakonnicy, zakonnice, misjonarze? Po co nam kościoły, religia, wiara, modlitwa? Po co nam to wszystko? To pytania warte zastanowienia.
     W dzisiejszym pierwszym czytaniu widzieliśmy Mojżesza, który nic nie robił, tylko trzymał wysoko uniesione ręce. Nie walczył, nie biegał z mieczem czy łukiem. Stał z wysoko uniesionymi rękami. Stał wytrwale.
     W drugim czytaniu Paweł zachęca Tymoteusza: "Trwaj w tym czego się nauczyłeś i co ci zawierzono, bo wiesz od kogo się nauczyłeś". Apostoł zachęca biskupa Tymoteusza do wytrwałości, do tego, żeby nie poddawał się zniechęceniu, ani żadnym złym podszeptom.
     Chrystus mówi nam dzisiaj o wartości wytrwałej modlitwy. W przypowieści Pana Jezusa zbiega się to, co zrobił Mojżesz i to, o co prosił Tymoteusza św. Paweł.
     Cały ten rok przeżywamy pod hasłem "Przypatrzcie się waszemu powołaniu". A dzisiaj przypada Niedziela Misyjna. Niedziela modlitewnej i materialnej troski o to, by w każdym zakątku świata mogło być głoszone Boże Słowo i sprawowane sakramenty. I znowu powraca to pierwsze pytanie - po co to wszystko?
     Odpowiedź jest zawarta w dzisiejszym fragmencie Ewangelii. "Bóg weźmie w obronę swoich wybranych, którzy dniem i nocą wołają do Niego i nie będzie zwlekał w ich sprawie. Prędko weźmie ich w obronę. Ale- czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie"?
     Nie zapominajmy - jest Bóg. Czy to się komuś podoba czy nie, On Jest tym Który Jest. Od Niego wszystko się zaczyna i ku Niemu wszystko zdąża. A my jesteśmy powołani do życia z NIM.
     I - w ostatecznym rozrachunku - zupełnie bez wartości będzie to, co wartościowe w oczach tego świata. A najbardziej wartościowe okaże się to, czym ten świat pogardza, czego się wyrzeka, z czego kpi, co chce wymazać z ludzkiego serca.

ks. Janusz Giera

Bookmark and Share

Return to previous page
   Copyright 2007-2009 by Parafia Pruślin