Woda żywa

Categories: | Author: Proboszcz | Posted: 2008-03-14 | Views: 4018

     U mojej babci na wsi po wodę chodziło się do studni. Jakieś sto metrów w jedną stronę. Niby niedaleko. Ale wystarczająco daleko, żeby szanować każdą kroplę. Zostało mi to do dziś. Nie lubię, jak się woda marnuje. Choć pewno teraz jestem na to już mniej wrażliwy. Człowiek tak łatwo się przyzwyczaja do tego, że wystarczy odkręcić kran.

     Do życia potrzebujemy wody i światła. I inaczej się nie da.
    Jezus z dzisiejszego fragmentu Ewangelii pokazuje dwa źródła życia duchowego. Jednym jest ŚWIATŁO. To znajomość woli Bożej, Bożej nauki, i jej wypełnianie. Drugim - ŻYWA WODA, czyli to, co my po swojemu nazywamy łaską.
     Chcesz żyć, siostro i bracie? Nie ma życia bez światła i wody.
     Nie ma życia duchowego bez Bożej mądrości i bez łaski.
     Nasze życie we wspólnocie z Bogiem zaczyna się od wody!
     "Ja ciebie chrzczę w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego".
     I kilka kropli wody.
     Ale przecież to nie te krople czynią z nas Dzieci Boże, tylko łaska, której one są znakiem. Wtedy, w chwili naszego chrztu, otwiera się dla nas - źródło. Źródło z Wodą Życia. Wiecznego.
     Człowiek jest jednak wolnym stworzeniem. I może tę wolność wykorzystać dobrze lub źle. Może swymi wyborami życiowymi sprawić, że strumień Bożej łaski będzie przez niego nieustannie przepływał. I podtrzymywał życie.
     Ale może się też od niego odciąć. Strumień popłynie dalej - ale obok.
     Co się dzieje z polem, łąką, ogrodem, przez które kiedyś płynęła woda, a później - przestała?
     Co się dzieje z człowiekiem, w którym pojawił się strumień żywej wody, łaski, w chwili chrztu, a później wysechł, bo nikt się nie zatroszczył, by kanały, którymi płynął, były drożne?
     Dobry Ojciec otacza nas nieustannie Światłem. I zanurza w strumieniach Wody - by nie zmarniało w nas życie.
     Może już pora, by to zrozumieć.
     Docenić.
     I, jak tylko to możliwe najlepiej - wykorzystać.

ks. Janusz Giera

Bookmark and Share

Return to previous page
   Copyright 2007-2009 by Parafia Pruślin