Jezus – Bramą dla Owiec

Categories: | Author: Proboszcz | Posted: 2008-04-14 | Views: 4746

      Dzisiaj niedziela Dobrego Pasterza. Bardzo często tego dnia spotykamy się z klerykami, którzy opowiadają nam o sobie, o swym powołaniu, o seminarium.

     Nie ma dziś z nami kleryków. Tym razem ja chcę się podzielić z Wami, Bracia i Siostry, swoim świadectwem.
     Dlaczego jestem księdzem?
     Nie wiem. Chyba tylko jeden Bóg to wie. Często o tym myślałem, zwłaszcza w seminarium: Tylu jest mądrzejszych i lepszych ode mnie. Dlaczego ja?
     To pytanie wraca, z całą mocą, tym bardziej, im więcej czasu upływa od dnia święceń. I im bardziej odczuwam ciężar odpowiedzialności. Za siebie i za tych, do których zostałem posłany.
     Czasy, w których żyjemy, przynoszą pytanie: „Czy Kościół, a zatem i ksiądz, jest jeszcze dzisiaj komuś potrzebny”. A więc – czy ja jestem jeszcze komuś potrzebny?
     Zajrzałem na Stronę Internetową Urzędu Miasta Ostrów Wlkp. W Serwisie znalazłem temat: MIASTO. A w nim były WAŻNE ADRESY. Można tam znaleźć adresy urzędów i instytucji, szpitali, aptek i inne, nie mniej ważne. Są nawet adresy restauracji (21), klubów (14), Pubów (2) i Pizzerii (9). Ale nie ma tam adresu żadnego z kościołów ostrowskich. Ani jednego. Kościoły nie mieszczą się w kategorii WAŻNE ADRESY W MIEŚCIE!
     Czy Kościół Jezusa Chrystusa, czy kapłan jest jeszcze w naszych czasach potrzebny?
     Jezus Chrystus okazał się niepotrzebny swemu narodowi. „Na krzyż z nim”. „My mamy króla – Cezara” – takie głosy posłały Mesjasza na śmierć.
     Jezus był, po ludzku rzecz biorąc, niepotrzebny. Wielu, bardzo wielu ludzi, przez dwa tysiące lat, uważało jednak zupełnie inaczej. Dla nich On był ważny. On był im potrzebny.
     Sam o sobie powiedział, że jest Bramą Owiec. A kto wejdzie przez tę bramę, ten będzie zbawiony. Ostrzegał także, że przyjdą i złodzieje, tylko po to „by kraść, zabijać i niszczyć”. On zaś przyszedł po to, „by owce miały życie i miały je w obfitości”.
     Jestem księdzem, bo wierzę Jezusowi. Ufam Mu. Wbrew temu, co o tym sądzi dzisiejszy świat, wierzę, że Kościół założony przez Jezusa, to wspólnota, która pomaga przebyć drogę życia – ku wieczności. To wspólnota, która pomaga „Ratować się z tego przewrotnego pokolenia” - według słów św. Piotra.
     Wierzę i ufam, że „Pan jest moim pasterzem”.
     Wierzę w to i bardzo chcę się tą wiarą dzielić z innymi. Chcę się też jej ciągle uczyć, od innych, także od Was, Siostry i Bracia.
     Nie jestem ani lepszy, ani mądrzejszy, ani bardziej święty od innych ludzi. Kapłaństwa nie wziąłem sobie sam. To On mnie powołał, z Sobie tylko wiadomych powodów. Chcę w kapłaństwie służyć i Bogu, i bliźnim, choć wielu z nich uważa, że ksiądz, że Kościół nie jest im potrzebny.
     Chcę trwać i służyć – do końca. Proszę – zechciejcie mi pomóc – swoją modlitwą.

ks. Janusz Giera

Bookmark and Share

Return to previous page
   Copyright 2007-2009 by Parafia Pruślin