Jak się modlić?

Categories: | Author: Kamil Grzeda | Posted: 2008-03-14 | Views: 4325

     Gdy na Ewangelię popatrzymy czysto po ludzku, dojdziemy do wniosku, że apostołowie nie mieli lekko z Panem Jezusem. Widać to wyraźnie w dzisiejszym fragmencie. Piotr, Jakub i Jan byli rybakami, ludźmi raczej przywykłymi do wody, do morza, niż do gór. A Jezus zabiera ich ze sobą "na wysoką górę".

Poszli, co mieli zrobić. Kiedy doszli na szczyt, byli tak zmęczeni, że posnęli. Ale po przebudzeniu czekała na nich jedna z największych niespodzianek ich życia - zobaczyli przemienionego Chrystusa, postacie dawno zmarłych patriarchów, usłyszeli "głos z nieba". Można przypuszczać, że zapamiętali tę przygodę dobrze i na zawsze.
     Po ludzku rzecz biorąc, nie mamy łatwego życia z Panem Jezusem. Nie dość, że nie można Go dotknąć, ani zobaczyć, nie dość, że pozostaje nam tyko wiara w Niego, to jeszcze chce, żebyśmy się modlili. Trzeba przyznać, że dla wielu z nas modlitwa jest czymś bardziej uciążliwym i męczącym, niż wspinaczka trzech apostołów na górę Tabor. Ledwie się człowiek zabierze do modlitwy, a już, na samym wstępie, ogarnia go senność. Ciekawe, że przed telewizorem to można posiedzieć o wiele dłużej.
     A tak już poważnie mówiąc, warto od czasu do czasu wrócić do pytań o modlitwę. Wielu mówi: Wiem, że potrzeba modlitwy. Tylko nie wiem, jak mam się modlić.
     Muszę się szczerze przyznać, że i ja nie mam gotowej recepty na dobrą modlitwę. Raz jest lepiej, raz gorzej. Wiem tylko, że nie można rezygnować ze starań o nią. Trzeba ten trud spotykania się z Bogiem podejmować każdego dnia, bez wyjątku.
     A jak się modlić? Dla mnie podstawowym sposobem na modlitwę jest brewiarz. Są to teksty z Pisma św. podobierane w odpowiedni sposób na każdy dzień roku. Wiem, że także osoby świeckie coraz chętniej korzystają z tej formy modlitwy. Modlę się też często "na różańcu", choć muszę się przyznać, że często tylko "ślizgam" się po powierzchni tej modlitwy, natomiast trudno mi o skupienie się nad jej tajemnicami. Myślę jednak, że sam fakt modlitwy i ofiarowany czas też ma swoje znaczenie. Podobniejest choćby z Koronką do Miłosierdzia Bożego, czy litaniami.

ks. Janusz Giera

Bookmark and Share

Return to previous page
   Copyright 2007-2009 by Parafia Pruślin